Pracowników motywuje się głównie wysokimi zarobkami, dodatkami finansowymi. Ale w kryzysie, gdy firma nie ma pieniędzy, też trzeba zadbać o to, aby załoga była skoncentrowana. Determinacja, zaangażowanie w tak trudnym okresie jak kryzys finansowy są jeszcze bardziej potrzebne niż w czasie prosperity, kiedy wszystko się udaje.
W kryzysie trzeba zadbać o grupę inaczej. Problem w tym, jak to zrobić, skoro firma notuje mniejsze przychody, a perspektywy nie są najlepsze. Trzeba wówczas przejść na mieszany system wynagradzania pracowników.
Na takie wynagrodzenie mieszane składa się pensja oraz niefinansowe, ale również cenne dodatki: bony świąteczne, karnety do klubów sportowych, karnety na mecze lokalnej drużyny, prywatna opieka lekarska i szkolenia. Rodzaj dobieranych dodatków do pensji zależy od kontaktów firmy, możliwości jej partnerów handlowych, którzy mając problem z płynnością finansową oferują coś na zasadzie barteru, czyli towar (usługi firmy) za towar (karnet, szkolenia, itp.).
Tak właśnie wygląda motywacja personelu w czasach kryzysu, gdy firma nie ma pieniędzy na podwyżki czy hojne premie pieniężne. Szkolenia dobiera się do stanowiska, ponieważ to gwarantuje rozwój pracownika, który jest zadowolony, że firma go nagradza mimo problemów na rynku, a on sam może - za darmo - rozwinąć swoje umiejętności i poszerzyć wiedzę. Zyskują na tym wszyscy.
W czasach prosperity pracowników mogą motywować imprezy firmowe.
Większość może odpowiadać jedyniePrawie każdy wóz jest wyposażony w podobne elementy. Większość spośród odpowiada nie jedynie za możliwość ruszania się pojazdu, jednak ponadto za ...
Zima wczesna wiosna okresTakże w lecie, jak również dodatkowo jesienią możemy się nacieszyć wystarczająco pachnącymi warzywami oraz owocami od razu z gospodarstw wiejskich. W marketach kwoty ...
Luksusowe przedmioty i ubrania Przynajmniej raz przez całe życie, każdy miał nieodpartą chętkę włożenia na siebie ubrania , który będzie odpowiadał najnowszym trendom ...